Reklama:

Popularne na forum

Ostatnie pół roku walczyłam z wypadaniem włosów. Do tego skóra głowy zaczęła się łuszczyć, pojawiły się swędzące placki i dermatolog powiedział, że to może być łuszczyca. Wiem, że może być różnie, dlatego zanim rzucę się na suplementy, chcę podejść mądrze. Może ktoś miał podobnie? Co działało?
4 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
Czy stworzenie miejsca pracy w domu jest realistyczne? Co powinno tam być?
1 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Wynik histopatologii
5 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
📢 Drodzy Pacjenci i Bliscy! Jestem studentką pielęgniarstwa i przygotowuję pracę magisterską na temat telemedycyny w monitorowaniu i edukacji pacjentów z chorobą nowotworową jelita grubego. Aby móc lepiej zrozumieć potrzeby chorych i ich rodzin, przygotowałam krótką, anonimową ankietę. Jej wypełnienie zajmie tylko kilka minut ⏳, a każda odpowiedź jest dla mnie niezwykle cenna. 💙 Wasze doświadczenia i opinie mogą realnie przyczynić się do poprawy jakości opieki oraz rozwoju nowych form wsparcia dla pacjentów onkologicznych. 👉 Link do ankiety: https://docs.google.com/forms/d/e/1FAIpQLSdsvhh82GWR-WeuFnXEKopcJWmnJuPYX1HTCfqdVc9PV4VdjQ/viewform Serdecznie dziękuję za pomoc i poświęcony czas! 🙏
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Dzień dobry. Prosiłabym o pomoc w interpretacji wyników usg węzłów chłonnych synka (3.5roku). Synek nie ma żadnych objawów prócz tych wyczuwalnych węzełków. Raz na 6 miesięcy synek ma wykonywaną morfologię i podstawowe badania, jutro powtórzymy jeszcze wszystko. Czy ten wynik jest niepokojący? Opis usg:
1 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Witam,I co było??
2 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
U mojego męża zdiagnozowano raka żołądka w lipcu 2024 roku. Leczył się na onkologii dostawał chemioterapię. 20 marca trafił do szpitala bo dostał zakrzepu na płucach po chemii. Dodatkowo zebrała mu się woda w płucach i otrzewnej. Nie mógł jesc bo żołądek już wszystko wyrzucał. Dostawal żywienie w kroplowce. Przebywał w szpitalu do 6 kwietnia bo tego dnia zmarł . wcześniej miał siły, żeby wstawać i chodzić do toalety. Było normalnie tylko bolał go brzuch. 5 kwietnia się pogorszyło, był uwięziony w łóżku , nie miał siły na poprawę pozycji. 6 kwiecień to byl dziwny dzień. Jak tylko weszłam na salę wiedziałam że jest jeszcze gorzej. Miał stany lękowe. Chvial żebym była przy nim cały czas . W jakimś momencie zaczął gadać jak najęty. Zaczął ruszać nogami robił gimnastyki w łóżku i tak poprostu sobie usiadł. Potem jak leżał robił się bardzo niespokojny trochę nadpobudliwy . Powiedział ,że jeszcze kazali mu czekać (nie wiem kto) i on nie wie co ma teraz robić. Kazałam mu leżeć i odpoczywać. Po czasie zauważyłam że się uspakaja i że jest zmęczony tak jakby chciał już zasnąć. Ja musiałam zbierać się do domu, do dzieci. Sam mnie już wyganiał. Żegnałam się z nim i mówiłam, że będę rano jak zawiozę dziecko do przedszkola. Dojechałam do domu i dzwonili ze szpitala , że mój mąż zmarł. Tego się nie spodziewałam. Lekarze mówili o 3 miesiącach, a nie 3 dni . Zabrakło mi godziny :-( Ale wiedziałam , że odszedł spokojnie . Poprostu zasnął.
36 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Witam. Co to może być? Trochę się martwię,bo mi zdiagnozowali raka płasko nabłonkowy złośliwy.
6 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Reklama: