Reklama:

Popularne na forum

Warto nie tylko działać od zewnątrz szamponem ale też od wewnątrz, mam na mśli suplementację. Warto głębić temat naturalnej astaksantyny która ma szerokie spektrum działania też pomoże na łuszczycę
5 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Znalazlem akurat ,pan Gregor, pacjentka o nim pisze w temacie Olej rso ratuje zycie-mialam nie zyc. Powodzenia i walczyc z dziadem nie poddawac sie
6 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Ostatnie pół roku walczyłam z wypadaniem włosów. Do tego skóra głowy zaczęła się łuszczyć, pojawiły się swędzące placki i dermatolog powiedział, że to może być łuszczyca. Wiem, że może być różnie, dlatego zanim rzucę się na suplementy, chcę podejść mądrze. Może ktoś miał podobnie? Co działało?
4 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Proszę o podzielenie się ze mną swoimi doświadczeniami... Guz na trzonie głowy trzustki (USG).: Wątroba - niepowiększona, normoechowa, jednorodna, bez zmaian dodatkowych. Pęcherzyk żółciowy - niepowiększony, cienkościenny, bez złogów. PŻW i drogi żółciowe wewnątrzwątrobowe nieposzerzone. Trzustka - widoczna w zakresie głowy i trzonu, w rzucie głowy zmiana hipoechogeniczna, niejednorodan, z mikrozwapnieniami, nieostro odgraniczona o w lk 48***55***63mm - tu? wsk dalsza diagnostyka - w trzonuie- niepowiększona, hiperechogeniczna, jednorodna, przewód Wirsunga nieposzerzony. Nerki - położone typowo, porównywalnej wielkości (NP - 107mm w osi długiej, NL - 107mm w osi długiej), niepowiększone, o równym obrysie i zachowanym zróżnicowaniu miąższowo-zatokowym. UKM-y nieposzerzone. Złogów, zmian dodatkowych nie uwidoczniono. Śledziona - niepowiększona, jednorodna. Pola nadnerczy z obu stron bez patologicznych odbić echa. Pęcherz moczowy pusty, poza oceną. Gruczoł krokowy powiększony (obj. ok 35ml). Aorta brzuszna niepszerzona. Zaotrzewne węzły chłonne niepowiększone. Nie uwidoczniono wolnego płynu w jamie brzusznej. Markery: CEA 21,7 CA 19-9 >12000 Wczoraj wykonano TK z kontrastem ale jeszcze brak wyniku.
1 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
Kilka miesięcy temu wyczułam twardy węzeł chłonny (chyba głęboki szyi), ale zbagatelizowałam sprawę, bo miałam wcześniej infekcję gardła i przypisałam to powiększenie właśnie temu, ale ostatnio wyczułam go ponownie - mam wrażenie, że jest duży około 2,5cm. Twardy, ale przesuwalny. Morfologia, poza niskim żelazem które mam od jakichś 12 lat (miesiączki) w normie. Ob, crp, ldh oraz mocz również. Czy to może być coś innego czy szykować się na najgorsze? :( USG za kilka dni…
1 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Witam,I co było??
2 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
[CYTAT] gość 02-04-2025, 11:42:23 Witam, i jak Pani dziś się czuje ? Są jakieś nowe wzmianki ? Pytam bo dziś miałem wycinane obok oka te świństwo,drugi raz czekam na wyniki,ale od 3 tygodni mam obok podobna wzmiankę i boje się że to to samo, jakie badania można jeszcze zrobić żeby wiedzieć czy się jest czystym ? Mam 36 lat w młodości duzo chodziłem na solarium :( 14 egzotycznych krajów zwiedziłem gdzie słońce dawało w kość… teraz myśle sobie jaki byłem głupi opalając się bez filtrów byle jak najbardziej być opalony :(( [CYTAT] gość 17-08-2015, 11:32:11 Witam Ja mam 39 lat i również jestem swieżo po wyciecu tego nowotworu. Był to malutki guzek (1mmx2mm) wyglądajacy jak znamie barwnikowe pod okiem. Miałam to z 7-9 lat, a że bardzo pilnuję wszelakich znamion (wyciełam ich już 10 przez 15 lat z obawy przed czerniakiem) zaczełam się mu baczniej przyglądać po tym jak się zaczął powoli powiększać. Przez ostatanie 2 lata dwóch dermatologów na dermatoskopi nie widziało w nim nic podejrzanego, chirurg onkolog również nie. Zmiana został wycieta na wyraźną moja prośbę. Też chciałabym wiedzieć dlaczego powstałą w tym wieku (nigdy nie lubiłam słońca i nie opalałam się.) Lekarze bagatelizują sprawę, ponieważ ten nowotwór prawie nigdy nie daje przerzutów. Prawie nigdy nie oznacza nigdy. Co robić żeby zapobiec powstawaniu nowych ognisk w przyszłości? Co z czernaikiem i innymi nowotworami? Chciałabym zadziałac, póki nie jest za późno.[/CYTAT][/CYTAT] Ja kilka razy z powieki miałam wymrażane ...w październiku usuwaną w końcu zmianę...niby w histopatologii wyszło że to nie eak ale wczoraj znowu na tej samej powiece mam guzka...i opuchnięte oko i ból oka...już nie wiem co mam o tym myśleć....jestem załamana
18 komentarz
ostatni miesiąc temu  
/ gość
U mojego męża zdiagnozowano raka żołądka w lipcu 2024 roku. Leczył się na onkologii dostawał chemioterapię. 20 marca trafił do szpitala bo dostał zakrzepu na płucach po chemii. Dodatkowo zebrała mu się woda w płucach i otrzewnej. Nie mógł jesc bo żołądek już wszystko wyrzucał. Dostawal żywienie w kroplowce. Przebywał w szpitalu do 6 kwietnia bo tego dnia zmarł . wcześniej miał siły, żeby wstawać i chodzić do toalety. Było normalnie tylko bolał go brzuch. 5 kwietnia się pogorszyło, był uwięziony w łóżku , nie miał siły na poprawę pozycji. 6 kwiecień to byl dziwny dzień. Jak tylko weszłam na salę wiedziałam że jest jeszcze gorzej. Miał stany lękowe. Chvial żebym była przy nim cały czas . W jakimś momencie zaczął gadać jak najęty. Zaczął ruszać nogami robił gimnastyki w łóżku i tak poprostu sobie usiadł. Potem jak leżał robił się bardzo niespokojny trochę nadpobudliwy . Powiedział ,że jeszcze kazali mu czekać (nie wiem kto) i on nie wie co ma teraz robić. Kazałam mu leżeć i odpoczywać. Po czasie zauważyłam że się uspakaja i że jest zmęczony tak jakby chciał już zasnąć. Ja musiałam zbierać się do domu, do dzieci. Sam mnie już wyganiał. Żegnałam się z nim i mówiłam, że będę rano jak zawiozę dziecko do przedszkola. Dojechałam do domu i dzwonili ze szpitala , że mój mąż zmarł. Tego się nie spodziewałam. Lekarze mówili o 3 miesiącach, a nie 3 dni . Zabrakło mi godziny :-( Ale wiedziałam , że odszedł spokojnie . Poprostu zasnął.
36 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Reklama: