Reklama:
Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

[CYTAT] gość 03-06-2015, 23:07:42 Witam, mam 30 lat, 2 tygodnie temu chirurg usunął mi z obszaru głowy guz który w badaniu histopatologicznym rozpoznano jako "pilomatrixoma benignum". Nowotwór o charakterze łagodnym. "Excisio radicalis". Wycięto radykalnie. Tryb badania : zwykłe. Szwy i wynik zdejmowała pielęgniarka. Infomrację o tym rzadkim nowotworze zdobywam tylko drogą internetową. W artykule "Nowa Medycyna 2/2005 Anna Bronikowska-Kolasa1, Leszek Wdowiak1, Dorota Wojnowska 'Rzadko występujące złośliwe rozrosty nowotworowe skóry wywodzące się z gruczołów potowych' link: http://www.czytelniamedyczna.pl/1377,rzadko-wystepujace-zlosliwe-rozrosty-nowotworowe-skory-wywodzace-sie-z-gruczolow.html natrafiłam na infomrację iż: " Niestety, w badaniach immunohistochemicznych nie można odróżnić złośliwej postaci pilomatrixoma od jego łagodnego odpowiednika, używając CEA, S-100, a2-mikroglobuliny czy cytokeratyny. Zawiodły także próby wykorzystania cytometrii przepływowej DNA. Dlatego też najważniejsze pozostają tradycyjne cechy morfologiczne, takie jak pleomorfizm jądrowy, częste i liczne figury podziału, występowanie martwicy w części centralnej guza, naciekanie skóry, naczyń krwionośnych i limfatycznych oraz owrzodzenia (4)." Bardzo proszę o informację czy mam wykonać jeszcze jakieś badania?Dodam, że guz rósł bardzo szybko, w ciągu miesiąca był widoczny ponad włosami, średnica ponad 10mm, sine przebarwienie w części centralnej. Dziękuje z góry za pomoc.[/CYTAT] Witaj czy robiles dodatkowe badaniq? Oraz jak rozwinela sie sytuacja? Dzis odebralam wynik corki, czekamy na kontrole u lekarza
3 komentarz
ostatni 2 miesiące temu  
/ gość
Witam mam 47 lat wykryto u mnie raka szyjki macicy z przezutami czekam teraz na termin w poznaniu na rezonans a później znowoz na termin żeby się zgłosić na odzial onkologię boję się że umrę Nie wiem od czego mam zacząć chodziłam do ginekologów prywatnie i mówili że wszystko jest dobrze że mam tylko torbielą a okazało się co innego boję się nie śpię po nocach
1 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Witam Cię Natalko....U mojego taty nie całe dwa miesiące zdiagnozowano raka płuc naciekającego na inne organy-ostatnie stadium.Schudł od grudnia 2022 25kg.Teraz jest w fazie terminalnej.W domu-na hospicjum trzeba czekać.Nie chce jeść,pić,czasami nawet odmawia inchalacji.Ma w domu tlen-do pomocy w oddychaniu.Nie wstaje z łóżka.Tylko leży i patrzy w okno.Nie wie,że ma nowotwór,bo z siostrami zdecydowałyśmy,że mu nie powiemy.Jednak w domu same nie potrafimy mu już pomóc,jest odwodniony,bez siły...jedyne pocieszenie w tej okropnej chorobie,to że nic go nie boli.Ma ogromne trudności z oddychaniem,duszności i nie wstaje z łóżka,bo nawet przektęcenie sprawia,że strasznie się męczy.Jak możemy mu pomóc,czy przyjmą go do szpitala,aby chociaż go nawodnić i dożywić?
9 komentarz
ostatni 8 miesięcy temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: