Reklama:
Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Cześć Wszystkim! Mamy przyjemność ogłosić, że właśnie ruszył nasz nowy serwis: Medforum.pl! 🚀 Na tej platformie znajdziesz najbardziej aktualne informacje, artykuły i porady z zakresu farmacji, medycyny i zdrowego stylu życia. To miejsce, gdzie eksperci i pasjonaci branży dzielą się wiedzą i doświadczeniem. 🏥💊 Aby uczcić tę okazję, organizujemy konkurs o jesiennej chandrze! 🍂😔 Jak wziąć udział? To proste: 👉 Polub stronę Medforum.pl! na Facebooku 👉 Dodaj pod postem konkursowym w formie komentarza przepis na to, jak skutecznie radzić sobie z jesiennym przybiciem. 👉 Polub post konkursowy Nagrody? Oczywiście! 🎁 Uczestnicy, którzy spełnią powyższe warunki i udzielą najciekawszych odpowiedzi, otrzymają zestaw kosmetyków Tołpa Dermo Face. Konkurs trwa do 14.12.2023 r. Jesień może być magiczną porą roku, a my chcemy razem z Wami odkrywać jej uroki. Dołącz do nas i podziel się swoimi sposobami na walkę z chandrą! Dowiedz się więcej na stronie FB Medforum.pl!, a także w regulaminie i weź udział w konkursie! 💪🍂 Więcej informacji znajdziesz na: https://medforum.pl/wiadomosc/konkurs-odpowiedz-na-pytanie-jak-walczysz-z-jesienna-chandra-i-zgarnij-nagrody/30950
1 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
Witam od kilkunastu lat mam nawracające infekcje narządu kobiecego. W 2018 roku przeszłam nowotwór złośliwy szyjki. Jestem po 2 laparoskopiach. Po laparoskopiach pojawił się problem z wargami sromowymi puchną i bolą. Nikt nie może mi pomóc. Nie wiem już co mam robić do kogo się udać żeby mi pomógł i mnie nie zbył. Pomóżcie
18 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Mój wujek choruje na raka jelita grubego. "Rak gruczołowy, cewkowo-kosmkowy G-2 pT3NoMx mutacja w kodonie 12 w drugim eksonie genu KRAS, wysokie prawdopodobieństwo MSI(+). Stan po hemikolektomii prawostronnej z zespoleniem jelitowym bok do boku. PD (wznowa w loży pozabiegowej). W trakcie chemii paliatywnej FOLFOX." W dużym skrócie. Wujek po diagnozie (poszedł dość późno do lekarza, jak już naprawdę źle się czuł) miał wyżej wspomnianą operację. Potem cykl chemii - 11 sesji FOLFOX. Po tej 11tej bardzo osłabł i zmarniał. Załamał się też nagle psychicznie. Nie chce jeść, przestał wychodzić z domu, gdy jestem u niego tylko leży lub siedzi i ogląda telewizję. Wujek jest kawalerem (lepiej brzmi niż "samotny"). Zawożę mu zakupy, obiady, ale on na nic nie ma ochoty. Oczywiście nutridrinki, syrop na apetyt, wszystko ma. Mówi, że nie je, bo jak je to go boli i musi brać przeciwbólowe - Skudexa. Czy ktoś zna kogoś z podobną diagnozą? Czy są szanse, że Wujek wyjdzie z tego, jeśli zacznie jeść? Niestety nie spytam lekarza, ponieważ Wujek nie upoważnił mnie do udzielania informacji, jest skryty i długo ukrywał chorobę, mówił, że jest wszystko dobrze, nie wiedziałam, że jeździ na chemię - tak dobrze wyglądał. Dopiero teraz mówi rzeczy typu, że z nim to już koniec, że on nie chce już żyć albo czy nie rozumiem, że ma przerzuty. Ja w to nie chcę wierzyć i wciąż mam nadzieję , że mówi tak bo ma depresję z niedożywienia. Na poprzedniej wizycie w szpitalu był nowy lekarz, który chciał go wziąć na oddział i zaproponować inne metody leczenia, radioterapię, chirurgię, laser. Wujek odmówił wszystkiego i wrócił do domu. Czy ktoś cokolwiek mi napisze? Z góry dziękuję...
1 komentarz
ostatni 9 miesięcy temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: