Zamiast martyrologii i patosu – bolesna prawda, ironia i solidna dawka czarnego humoru rodem z filmów Nory Ephron. „Rok raka” Aleksandry Wysockiej to intymny zapis onkodrogi, który wymyka się ramom literatury faktu i porywa stylem niczym wciągająca powieść. Wysocka odczarowuje dotychczasowy sposób opowiadania o chorobie nowotworowej, oddając w ręce czytelników książkę, jakiej brakowało na polskim rynku: literacki debiut o znakomitej narracji, z wyrazistym językiem i mocnym głosem autorki, podejmującym niezwykle ważny społecznie temat. „Rok raka. Moja onkohistoria. Podróż bez planu, mapy i przewodnika” ukaże się 30 września nakładem wydawnictwa Ringier Axel Springer Polska, tuż przed przypadającym 15 października Światowym Dniem Walki z Rakiem Piersi.
Reklama:





