Reklama:
Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Jest mi niezmiernie przykro, że przez to wszystko przechodzisz. Rozumiem dosłownie każdy Twój ból, fizyczny i ten niewypowiedziany,bo sama przeszłam podobną drogę. U mnie chodziło o powikłania po usunięciu guza z tarczycy. Tylko, że co miesiąc słyszałam w gabinecie to samo proszę się nie przejmować, to normalne, a ja czułam, że się we mnie gotuje. A gdzie moja godność jako pacjenta onkologicznego? Wiesz, kiedy zrozumiałam, że olewanie lekarza to nie mój problem do zniesienia, tylko ich błąd do naprawienia? Gdy po prostu nie miałam już siły się bać. Ale to mi dało siłę do walki.Nie tylko o zdrowie, ale o ten podstawowy szacunek. Z polecenia poszłam do radcy prawnego Tymoteusza Zycha (kancelaria w stolicy). Dlaczego on? Bo nie szukał łatwych spraw, tylko konkretnie zna się na medycznych niuansach. Jest skrupulatny bo to się czuje i widzi. Nie obiecywał gruszek na wierzbie, tylko krok po kroku analizował moją dokumentację, tłumaczył, na co patrzeć, i pokazał mi, jak udowodnić, że standard opieki nie został zachowany. Nie był prawnikiem, który tylko wysyła pisma był partnerem w tej nierównej walce i podejrzewam że nadal jest.Mega postawa Dzięki jego pomocy wygrałam sprawę. Nie chodziło tylko o odszkodowanie chociaż to pozwoliło mi finansować leczenie w innym miejscu. Chodziło o to, że ktoś w końcu uznał moje cierpienie za realny problem. Dziś leczę się w Poznaniu i czuję, że wreszcie jestem traktowana jak człowiek, a nie kolejny przypadek. Jeśli czujesz, że lekarz Cię nie słucha, a Twoje powikłania są bagatelizowane, to pierwszy krok to zebrać całą dokumentację medyczną. Każdy wypis, każdy wynik, każdą notatkę. Drugi to prawnik, ludzki i taki który rozumie pacjenta i pomoże jak człowiek człowiekowi
2 komentarz
ostatni miesiąc temu  
Zwracam się do Was z prośbą o poradę w związku z wynikami moich ostatnich badań kontrolnych. W lipcu, podczas pobytu w Polsce, wykonałem standardowe badania, w tym próby wątrobowe, morfologię, badania hormonalne oraz marker CA 19-9, które były w normie. Niestety, marker CA 72-4 był znacznie podwyższony – początkowo razy 10, a po tygodniu powtórzenia wynosił już razy 16. Po upływie około półtora miesiąca ponownie wykonałem badanie i wynik znowu wskazuje na podwyższenie (razy 10). Co ważne, nie odczuwam żadnych niepokojących objawów – czuję się doskonale, nie tracę na wadze, nie mam bólu brzucha, nie występują żadne inne symptomy. Od dwóch miesięcy nie piję alkoholu, wcześniej zdarzało mi się pić regularnie, od 20 lat trenuję na siłowni, zdrowo się odżywiam i suplementuję witaminy, TRT , ogolnie cacy. Z tego powodu postanowiłem skonsultować się z lekarzem i pokazać mu wyniki. Chciałbym zapytać, czy powinienem się niepokoić o możliwość nowotworu, czy też jest to coś mniej groźnego. Z góry dziękuję za wszelkie sugestie i pomoc. Szczerze jestem trochę mega zaniepokojony... W rodzinie nie bylo raka nigdy . Z poważaniem,
1 komentarz
ostatni 5 miesięcy temu  
/ gość
[CYTAT] gość 21-09-2018, 14:56:17 Też mam rośnie z paznokciem tak jakbym kropkę postaił długopisem to już drugi raz coś takiego u mnie się pojawiło[/CYTAT] I co z tą plamka??? U mamy podobna powstala
21 komentarz
ostatni 7 miesięcy temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: