Rak drobnokomórkowy płuc jest rodzajem nowotworu układu oddechowego, którego rozpoznanie wzbudza największy niepokój. Nie bez powodu tak jest – schorzenie jest stwierdzane zwykle dopiero wtedy, gdy dojdzie już do znacznego rozsiewu raka, dodatkowo rokowania pacjentów (nawet tych optymalnie leczonych) nie są pomyślne. Najważniejsza w przypadku drobnokomórkowego raka płuc wydaje się więc jego profilaktyka: czy można zrobić cokolwiek, by uniknąć zachorowania na ten nowotwór?
Spis treści:
- Rak drobnokomórkowy płuc: co do niego doprowadza?
- Objawy raka drobnokomórkowego płuc: co powinno niepokoić?
- Rozpoznawanie raka drobnokomórkowego płuc
- Leczenie raka drobnokomórkowego płuc
- Rokowania chorych na raka drobnokomórkowego płuc
Wśród wszystkich zachorowań na złośliwe nowotwory płuc, rak drobnokomórkowy płuc (ang. small cell lung cancer, w skrócie SCLC) stanowi 10-15%. To, że ten typ raka płuc nie jest tym najczęstszym, jest sytuacją dość korzystną – sugeruje się bowiem, że najgorsze rokowania spośród wszystkich pacjentów z nowotworami dróg oddechowych mają właśnie ci, którzy cierpią na SCLC.
Rak drobnokomórkowy płuc: co do niego doprowadza?
Do raka drobnokomórkowego predysponuje przede wszystkim to, co ogólnie uznawane jest za podstawowy czynnik ryzyka nowotworów płuc – mowa tutaj o paleniu papierosów. Okazuje się, że szkodliwe uzależnienie jest naprawdę w wyjątkowy sposób powiązane z rakiem drobnokomórkowym płuc – jest ono czynnikiem sprawczym choroby w nawet 95% wszystkich jej przypadków.
Nie tylko jednak palenie papierosów może sprzyjać rakowi drobnokomórkowemu płuc – wśród innych czynników jego ryzyka wymienia są m.in. ekspozycję na różne substancje toksyczne (takie jak np. arsen czy azbest). Istnieją również doniesienia o tym, że jest możliwość odziedziczenia – wraz z genami – pewnego stopnia predyspozycji do rozwoju SCLC.
Objawy raka drobnokomórkowego płuc: co powinno niepokoić?
Rak drobnokomórkowy płuc to niezwykle „przebiegły” nowotwór: zazwyczaj choroba ta nie doprowadza bowiem do żadnych dolegliwości aż do momentu, kiedy to u chorego dojdzie do jej rozsiewu po wielu innych niż płuca narządach. Sytuacja ta jest skrajnie wręcz niekorzystna: otóż im później postawione zostanie rozpoznanie SCLC i rozpoczęte leczenie, tym rokowania chorych – które w przypadku tego nowotworu ogólnie nie są korzystne – stają się jeszcze gorsze.
Zazwyczaj im choroba jest bardziej zaawansowana, tym dolegliwości występujące u pacjentów stają się wyraźniej nasilone. Wśród możliwych objawów raka drobnokomórkowego płuc wymieniane są przede wszystkim:
- duszność (która zwykle stopniowo, wraz z postępem choroby, narasta),
- krwioplucie,
- uczucie dyskomfortu lub ból w klatce piersiowej,
- przewlekły kaszel,
- ciągła chrypka,
- spadek masy ciała,
- utrata apetytu,
- poczucie ciągłego zmęczenia.
Pojawienie się u pacjenta wymienionych dolegliwości nie jest jednak równoznaczne z tym, że cierpi on właśnie na raka drobnokomórkowego płuc – tak naprawdę podobne objawy mogą wystąpić w przebiegu innych nowotworów, ale i różnych nienowotworowych schorzeń układu oddechowego. Potwierdzić lub wykluczyć to, że pacjent cierpi na SCLC, może dopiero przeprowadzenie odpowiednich badań.
Palisz? Możesz zachorować na raka płuc, fot. panthermedia
Rozpoznawanie raka drobnokomórkowego płuc
W razie podejrzenia raka płuc pierwszym badaniem, które zwykle jest zlecane pacjentom, jest RTG klatki piersiowej. Już dzięki niemu możliwe jest stwierdzenie obecności mas nowotworowych w obrębie płuc. Innymi badaniami obrazowymi, które również mają duże znaczenie w diagnostyce raka drobnokomórkowego płuc, są tomografia komputerowa oraz rezonans magnetyczny klatki piersiowej. Dużo do ustalenia rozpoznania wnieść może bronchoskopia, a także badania histologiczne uzyskanej od pacjenta plwociny.
Wymienione badania pozwalają z dużym nawet prawdopodobieństwem wysunąć podejrzenie SCLC, ostateczną diagnozę uzyskać można jednak dopiero po przeprowadzeniu badań histopatologicznych. Materiał do takowych może być pozyskiwany np. na drodze biopsji cienkoigłowej płuca.
Kiedy już u chorego rozpoznany zostanie rak drobnokomórkowy płuc, wykonywane są wtedy u niego zwykle kolejne badania. Są one ważne w celu ustalenia stopnia zaawansowania choroby – konieczne jest chociażby stwierdzenie, czy doszło do rozsiewu raka do innych narządów. Wykonywane po to mogą być m.in. badania obrazowe jamy brzusznej czy głowy.
Leczenie raka drobnokomórkowego płuc
Dokładna diagnostyka u chorych z rakiem drobnokomórkowym płuc jest niezbędna przede wszystkim z tego powodu, że umożliwia ona wybranie optymalnego dla pacjenta leczenia. Wtedy, gdy u chorego istnieje postać ograniczona SCLC (czyli taka, gdzie nowotwór istnieje tylko po jednej stronie klatki piersiowej i ewentualnie zajęte są także węzły chłonne), pojawia się możliwość przeprowadzenia leczenia operacyjnego. W zależności od rozległości guza wykonywana może być pneumonektomia (usunięcie całego płuca), lobektomia (resekcja jednego płata płuca) czy segmentektomia (usunięcie tylko jednego z wielu segmentów płuc).
Zabiegi chirurgiczne zdecydowanie nie są jednak jedyną metodą leczenia, która jest proponowana chorym na raka drobnokomórkowego płuc. W przypadku tego nowotworu niezbędne są również chemioterapia oraz radioterapia.
U niektórych chorych schorzenie rozpoznawane jest tak późno, że jest już ono w bardzo zaawansowanym stadium. Zdarza się również, że pacjent cierpi na inne poważne choroby lub ogólny poziom jego sprawności jest po prostu zły. W wymienionych sytuacjach zarówno radykalne leczenie zabiegowe, jak i chemio- czy radioterapia mogą być przeciwwskazane. Proponowane chorym może być wtedy leczenie paliatywne, czyli postępowanie mające na celu doprowadzić do złagodzenia pojawiających się u nich objawów. W tym celu wykorzystywane mogą być m.in. talkowanie opłucnej, napromienianie ognisk przerzutowych czy implantacja specjalnych stentów zapewniających drożność dróg oddechowych.
Rokowania chorych na raka drobnokomórkowego płuc
Rokowania w przebiegu raka drobnokomórkowego płuc ogólnie ciężko uznawać za pomyślne. Wtedy, gdy w ogóle nie jest rozpoczynane leczenie tej choroby, średnie przeżycie sięga zwykle od 6 do 8 miesięcy. Dużo lepsze nie są niestety rokowania chorych, u których podejmowane są odpowiednie oddziaływania terapeutyczne: szacuje się, że 5-letnie przeżycie osiąga zaledwie około 2% leczonych z powodu SCLC chorych.
Biorąc pod uwagę to, jak niska jest przeżywalność w przypadku raka drobnokomórkowego płuc, najistotniejszy wydaje się jeden aspekt: zapobieganie wystąpieniu tej choroby. Tutaj zalecenie jest zasadniczo jedno – unikać należy dymu tytoniowego. Im dłużej trwa uzależnienie od tytoniu i im więcej papierosów wypala dany człowiek, tym bardziej narasta ryzyko tego, że pojawi się u niego drobnokomórkowy rak płuc. Należy tutaj podkreślić, że szkodliwe jest nie tylko czynne, ale i bierne palenie – osoby, które są mimowolnie zmuszone do wdychania dymu tytoniowego, również znajdują się w grupie ryzyka wystąpienia SCLC.