Reklama:
Reklama:
Reklama:

Popularne na forum

Dziewczyny, jak potoczyły się wasze losy? Szczególnie tym z HPV i agc.
10 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Witam, piszę z prośbą o poradę. U teściowej zdiagnozowano raka jajnika. Od momentu założenia karty DILO minął już prawie miesiąc a miała zrobioną jedynie morfologię, USG oraz tomografię. Aktualnie czeka na rezonans. Ma ogromne wodobrzusze, dolegliwości i osłabienie nasilają się z dnia na dzień. Domyślam się, że sytuacja jest beznadziejna natomiast czy zwłoka w badaniach może być przesłanką by mieć na uwadze najciemniejszy scenariusz czy to na prawdę tyle trwa ? Dodatkowo teściowa nie otrzymała żadnych leków przeciwbólowych. W sumie jej życie polega teraz na czekaniu na telefon w sprawie kolejnych badań i tyle.
27 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
Tez mam to samo troche mnie swedzialo niepokoi mnie to. Zamiescilad swoj wpis w marcu, mpzesz ofpowiedziec co to bylo?
4 komentarz
ostatni 6 miesięcy temu  
/ gość
Jest mi niezmiernie przykro, że przez to wszystko przechodzisz. Rozumiem dosłownie każdy Twój ból, fizyczny i ten niewypowiedziany,bo sama przeszłam podobną drogę. U mnie chodziło o powikłania po usunięciu guza z tarczycy. Tylko, że co miesiąc słyszałam w gabinecie to samo proszę się nie przejmować, to normalne, a ja czułam, że się we mnie gotuje. A gdzie moja godność jako pacjenta onkologicznego? Wiesz, kiedy zrozumiałam, że olewanie lekarza to nie mój problem do zniesienia, tylko ich błąd do naprawienia? Gdy po prostu nie miałam już siły się bać. Ale to mi dało siłę do walki.Nie tylko o zdrowie, ale o ten podstawowy szacunek. Z polecenia poszłam do radcy prawnego Tymoteusza Zycha (kancelaria w stolicy). Dlaczego on? Bo nie szukał łatwych spraw, tylko konkretnie zna się na medycznych niuansach. Jest skrupulatny bo to się czuje i widzi. Nie obiecywał gruszek na wierzbie, tylko krok po kroku analizował moją dokumentację, tłumaczył, na co patrzeć, i pokazał mi, jak udowodnić, że standard opieki nie został zachowany. Nie był prawnikiem, który tylko wysyła pisma był partnerem w tej nierównej walce i podejrzewam że nadal jest.Mega postawa Dzięki jego pomocy wygrałam sprawę. Nie chodziło tylko o odszkodowanie chociaż to pozwoliło mi finansować leczenie w innym miejscu. Chodziło o to, że ktoś w końcu uznał moje cierpienie za realny problem. Dziś leczę się w Poznaniu i czuję, że wreszcie jestem traktowana jak człowiek, a nie kolejny przypadek. Jeśli czujesz, że lekarz Cię nie słucha, a Twoje powikłania są bagatelizowane, to pierwszy krok to zebrać całą dokumentację medyczną. Każdy wypis, każdy wynik, każdą notatkę. Drugi to prawnik, ludzki i taki który rozumie pacjenta i pomoże jak człowiek człowiekowi
2 komentarz
ostatni 3 dni temu  
Daj znac mam to samo
3 komentarz
ostatni 3 miesiące temu  
/ gość
Czy będąc w trakcie hormonoterapii można stosować Flavon? Jestem po operacji oszczędzającej. Rak piersi hormonozależny. Biorę symex + reseligo + rybocyklib
1 komentarz
ostatni 4 miesiące temu  
/ gość
Reklama:
Reklama: